Strona 1 z 1 • Znaleziono 28 postów • 1
Panie MAD wiadomo że są kapele weselne które powinny być zrzeszone np na forum SYMULANCI.PL. Swiat tak jest skonstruowany że każda branża ma w swych szeregach zawodowców, pasjonatów perfekcionistów ale także partaczy i fuszerantów. Pan jednak powkładałeś wszystkie kapele do jednego wora co mija się z prawdą. I niepierdziel że pan smutków że się pan znasz na grze na gitarze i jej warsztacie skoro nie wiesz pan w której rece trzyma się kostkę a która gra po progach. Chyba że pan majkut jesteś to zwracam honor...

A przepychanki miedzy kapelami i jak to sami użyliście tej nazwy "filmakamu" były i bedą.
Kto ile pracy w przedsięwzięcie wkłada to mydlana paplanina o wyższości "Jarka" nad "Leszkiem" i odwrotnie.
Ja nigdy nie wdaję sie w te dyskusję a jeśli jestem już sprowokowany to ją płentuję że gdyby mnie to bardziej kreciło to byłbym filmowcem a nie muzykiem.

 

Zobacz cały wątek

Witam. Pozwolę sie wtrącić do dyskusji, jako ze mowa o wykorzystaniu sprzętu przez kapele weselne, a ja takową posiadam. Każdy z Was ma trochę racji. Ale ja jednak najbardziej zgadzam się z SS.
mirek143, Też masz swoją rację, ale pokaz mi dobrą kapelę weselną która gra na jednym wzmacniaczu. Nawet jeśli poszedłby jeden wzmak (co jest prawie że niemozliwe aby poszły oba kanały) to zawsze masz drugi koniec mocy.
Zakładając ten temat jest napisane porównanie iż oba zestawy posiadają i górki i doły, a więc niech dyskusja dotyczy tego właśnie.
Wiadomo przeważnie każdy chwali to co ma, taka nasza polska natura
Ale jednak jak już wspomniałem ja jestem za pasywnymi
Dodam jeszcze chociaż wiem ze to inny temat: Chłopaki zostawcie odsłuchy i kupcie sobie słuchawki douszne, uwierzcie mi grałem na odsłuchach kupę lat, od dwoch lat gram na odsłuchu dousznym, różnica? Niebo a Ziemia. Ale to inny temat.
Data: 2009-01-14, 10:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 119
Wyświetleń 2593

Zobacz cały wątek

Juz jestem.
Wczoraj właśnie bylismy na spotkaniu organizacyjnym.
Okazuje sie, ze targi sa od 10 do 17 (nie do 18 )!!!
Przepraszam za zamieszanie...
Podobno jest tyle firm, ze organizatorzy przed halą mają rozstawić dodatkowy namiot gdzie tez bedą rózne firmy.
Zazwyczaj bylo tak, ze przed halą stały tylko limuzyny
Wiem ze bedzie pokaz mody ślubnej, pokaz makijażu i fryzur, no i oczywiście kapele weselne.
Niestety nie ma jeszcze dokładnego harmonogramu.
Podaje wam linka, gdzie sa wszystkie informacje odnośnie targów.
http://www.firmyweselne.pl/aplikacja/calosc.php?p=1
na dzień dzisiejszy w zakładce "program" mozna przeczytać "program w przygotwaniu"
ale moze cos sie niebawem zmieni.
Jak jeszcze cos sie dowiem to napisze.
Data: środa 14 listopada, 2007 9:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 83
Wyświetleń 4149

Zobacz cały wątek

Czyli nie jest zle, jak sie podobalo na sylwestrze to znaczy ze beda OK.
Wiadomo ze kapele weselne inaczej graja na imprezie gdzie sie bawimy a inaczej na drugi dzien gdzie "emocje" zabawy opadna

Czy mozecie cos powiedziec wiecej o nich?

No i po wszystkim.
Zespol dal rade wysmienicie. Staneli na wysokosci zadania i zagrali rewelacyjnie.
Nie bylo goscia ktory by ich nie pochwalil a co niektorzy w zapomnieniu bawili sie jak na koncercie a nie jak na weselu
Zespol Crazy Dance naprawde wart polecenia !!
Data: Czw Lip 31, 2008 9:27 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 451

Zobacz cały wątek

Cytat: Jest to ładny plac na którym mam nadzieję już niedługo zagoszczą drzewka i stanie przy kościele mały ładny park na niedzielne przechadzki z rodziną .



Tia....

Nie ma to jak niedzielne spacery z rodziną po parkingu tuż przy Obornickiej. Zapach ropy z silników ciężarówek wzmagać będzie apetyt przed niedzielnym obiadem, I te kilka drzewek, których szum będzie koić nerwy mieszkańców, a pod nogami biegać będą wiewiórki. Dzwony kościelne stanowić będą muzykę dla uszu każdego człowieka z klasą. Poznaniacy zamiast do Strzeszyna i Kiekrza przyjeżdżać będą do Suchego Lasu. Fraza "jedziemy na spacer do parku w Suchym Lesie" (znany również jako "brukplatz") na stałe wejdzie do słownika Prawdziwych Poznaniaków. Park w SL zdobędzie uznanie i renomę nie mniejszą niż Sołacki. Walory jego opiewać będą poeci i kapele weselne. Gminny budżet podreperuje sprzedaż pamiątek i pocztówek. A za kilkanaście lat naturalną rzeczą stanie się zamknięcie ruchu na Obornickiej, która przekształci się w reprezentacyjną aleję.
Doprawdy romantyzm w pełnej krasie...

LOL!!!!! Gratuluję wizji!
Data: Czw 26 Sty, 2006
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 1951

Zobacz cały wątek

Wybacz, Kardal, ale dzwiek z kamery to w wielu przypadkach straszna sieczka, szczegolnie,ze na weselu jest kamerzysta a nie operator kamery, wobec czego maszyna chodzi w trybie auto z reguly. Poza tym Kamera nie posaida, lub ma znikoma stereofonie, co dyskwalifikuje takie nagranie. Wiesz, ja jako restaurator nie wzialbym nigdy kapeli z kiepskim demo, bo to, jak o nie zadbali swiadczy o ich poziomie. Toz to przeciez muzyka jest a nie rabanie drzew i muzyk musi przede wszystkim zadbac o dobre brzmienie a a nie o"jakiestam"brzmienie. Dla mie roznica jest oczywista. Zreszta, kapele weselne to z reguly ani muzyk ani wokalista, tylko MD lub samograj z dyskietki MIDI + beczacy w sitko czlowiek.
Ja caly czas staram sie odcedzic amatorszczyzne od tego, co w minimalnym stopniu spowoduje wrazenie bycia profesjonalista. A wiadomo, to jak sie pierwszy raz pokazesz w zasadzie toruje ci przyszlosc. dasz badziewne demo, z nim cie zapamietaja, to juz cie nie wezma. O ile, oczywiscie, nie bedzie tak, ze "im gorzej , tym lepiej"
Co do"drogiego studia" to polecam zasugerowanie realizatorowi, by dokonac nagrania "na setke", tj wszyscy graja i spiewaja naraz, oczywiscie tylko te kawalki, ktore umieja, pozniej macher kreciz tego solidne brzmienie i jest stosunkowo tanio i przyzwoicie brzmieniowo. Co do pracy studia, to stawki zaczynaja sie nawet od 35zl/h z realizatorem. Wiem, bo nasza firma tez cos takiego prowadzi, wiec realia i muzykow i realizatorow, i ostatecznych odbiorcow (restauratorow, organizatorow imprez) sa mi znane.
Data: 2008-01-04, 17:52
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 1834

Zobacz cały wątek

Ja też dziękuję za rejestrację.. Bo właśnie zauważyłam, że chyba mam problem.. Po pierwsze się przedstawię zgodnie z sugestiami Kika, lat 26, Koziorożec, planowany Ważny Dzień: 07-10-2006 (coś za szybko zleciało i maaaało czasu zostało..) Po drugie przedstawię Mój Problem: szukam zespołu "na za 4 miesiące" Wczoraj spędziłam tu jakieś 3h, dziś siedzę już prawie 2, więc proszę nie pisac o "search" bo już się dobrze znamy ale nic razem nie znaleźliśmy Więc bardzo, bardzo proszę o jakieś propozycje.. Może specyzuję czego szukam.. Właśnie nie tego niestety co w większości prezentują odwiedzane przeze mnie na stronkach zespoły a raczej orkiestry czy kapele weselne.. Czy może mi ktoś polecic jakiś zespół muzyków, tzn. ludzi którzy mają jakieś wykształcenie w tym kierunku albo chociaż wygląda jakby mieli, tzn. mają głos, słuch i nie grają tyko na instrumentach klawiszowych imitujących inne instrumenty. Żeby ich główny repertuar to nie były jakieś majteczki, cyganki, czarne oczy etc. Czyli żeby byli tacy mało klasycznie-weselni Znalazłam coś w stylu czego szukam, ale finansowo by mnie to pogrążyło.. Zespół Fortepian, na ich stronce w dziale: "wytworne" jest super muzyczka, do tego dorzucic ew. jakieś kaje, bregowicze , bitelsi itp. i właśnie czegoś takiego szukam. I to "na za 4 miesiące" Jeżeli słyszałyście o kimś tak świetnym to proszę o odzew.
Pozdrawiam i życzę Innym i Sobie ;) udanych poszukiwań na Forum.
Data: piątek 26 maja, 2006 20:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 1019

Zobacz cały wątek

Cytat: Panie MAD wiadomo że są kapele weselne które powinny być zrzeszone np na forum SYMULANCI.PL. (...) niepierdziel że pan smutków że się pan znasz na grze na gitarze i jej warsztacie skoro nie wiesz pan w której rece trzyma się kostkę a która gra po progach.



RedBand, mówisz do kogos "nie pierdziel, że się znasz"?

Masz pecha, bo ja akurat się znam. Wszedłem na strone www Twojego zespołu i wysłuchałem materiałów demo osoby, która innych nazywa symulantami.

Ogólna opinia? Słabo. Gracie na trójkę. Ogranicze się tylko do skomentowania wolaki:

Pani Ilona w "Bez Ciebie umieram" fałszuje i chwilami desynchronizuje (gubi rytm, zbyt przeciąga samogłoski). W "Dancing Queen" robi od czasu do czasu dziwne decrescendo - chyba nie panuje nad przeponą a także gubi końcówki wyrazów lub uwypukla niektóre twarde zgłoski.
A wykonane przez Pana Włodka "Gdy zapłaczsz", to już szczyt. Śpiew tego Pana brzmi, jak by śpiewał z dłonią Schwarzeneggera zaciśnięta na jego gardle...
Chórki w "zatańczysz ze mną jeszcze raz" to kompletny brak zgrania wokali oraz fałszowanie.

Opisałem tylko najbardziej słyszalne wady, które zauważy każdy, nawet laik.

Proponuje CI, abyś w dalszej dyskusji przestal obrażac innych (nazywając ich symuantami, "Video Artystami"), bo obiecuję, ze zrobię wnikliwą analizę Waszego grania i zamieszczę tu wraz z komentarzem.

Mozesz też wybrac drugie wyjście - pokorna rozmowa bez obrażania konkurencji i wideofilmowców.

PS: nie lubie opcji "edytuj" ale użyłem jej, by dodac koniec postu. Nie chce wyjśc na "mściciela". Materiał demo RedBandu jest naprawde słaby. A słabi nie powinni az tak obrzucac błotem swojej konkurencji.
Data: 2008-12-05, 23:26
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 63
Wyświetleń 4213

Zobacz cały wątek

Cytat: A w ogóle, abstrahując, zgadzacie się że najgorsze na świecie są kapele weselne?



U mnie w mieście czasami chodzą jacyś ludzie dziwnie ubrani, każdy ma jakiś instrument i usiłują grać, oni mogą śmiało rywalizować z kapelą weselną.
Data: 2009-01-31, 19:21
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 196

Zobacz cały wątek

Aby wesele było udane, oprócz tych spraw (sala, kamera, spanie, kuchnia) liczy się również kapela weselna. Często bardzo wiele od niej zależy, aby udana była sama zabawa.
Ciekawi mnie, jak oceniacie same kapele weselne, które napotkaliście na swej drodze, podejście organizatorów wesel do wyboru orkiestr, warunki pracy dla kapel w poszczególnych salach itp.?
Data: Pią Wrz 28, 2007 09:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 4107

Zobacz cały wątek

A w ogóle, abstrahując, zgadzacie się że najgorsze na świecie są kapele weselne?
Data: 2009-01-31, 19:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 196
Ponawiam pytanie - znacie kapele weselne? Jeli tak, uprzejmie proszę o kontakt na powyzszego maila.

Zobacz cały wątek

kapele weselne też grają same przeboje, nie masz na co narzekac.... :P
Data: 2005-10-26, 19:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 40
Wyświetleń 4715

Zobacz cały wątek

Ponawiam pytanie - znacie kapele weselne? Jeli tak, uprzejmie proszę o kontakt na powyzszego maila.
Data: Pią 22 Cze, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 1384

Zobacz cały wątek

Na Polsacie były 2 programy - Disco Polo Live prowadzony przez niejakiego D.J.'a Pietrka i Disco Relax z niejakim Tomkiem S. W tym pierwszym prezentowana muzyka to w większości było typowe disco polo, można było wyczuć niepowtarzalny klimat tej muzyki (Boys, Milano, Classic, Skaner, Domino, Akcent) - większość kapel z rejonu Białegostoku. Niestety to się później też przerodziło w komercję, dużo dobrych kapel disco polo zaczęło jej ulegać.
Natomiast to drugie to dużo większa komercja. Można było czasem usłyszeć tam typowe rytmy disco polo, ale w większości były to kapele grające covery znanych hitów (np. Lech Kis Stawski), stare gwiazdy które chciały zdobyć popularność na nowo (np. Bogdan Smoleń czy Krzysztof Krawczyk), typowe weselne śpiewki (np. Bayer Full) oraz kompletnie kiczowata muzyka w stylu Magdy Dureckiej i innych.
Data: Pon Lis 14, 2005 12:13 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 376
Wyświetleń 45196

Zobacz cały wątek

Zaśpiewają ... z Playbacku
A tak serio to nikt nie wymaga od żadnego zespołu śpiewania czegokolwiek w harmoni 5-cio głosowej (co jest możliwe tylko w zaawansowanych funkcjach np. Jazz itd. albo Gospel)
A co do grania z podkładami z MD to dzisiaj chyba wszystkie zespoły weselne tak robią...
Ja darzę szacunkiem takie kapele które do dzisiaj sie trzymają w składzie: Bas, Perkusja, Gitara, Klawisz, Instr. Solowy, Wokaliści. Takie zespoły w prawdzie mało nie kosztują ale to jest prawdziwy zespół a nie tylko z nazwy...
Data: 2008-01-22, 00:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 59
Wyświetleń 8041

Zobacz cały wątek

Cytat:
Cytat:Chodzi o to, że moim zdaniem zespoły ogólnie dostępne na rynku, tzw. weselne są miernej jakości. Skoro na 5 wesel każde było do bani z powodu muzyki, smiem twierdzić, ze przypadki podane przez Ciebie są może 10% częścią rynku, a jeżeli się trafia wykształceniu muzycy i wokaliści spiewający do tzw. kotleta, to pewnie nie za 1000-2000 zł, lecz za znaaaaaaaaaacznie więcej. Ot i wszystko



Nie zgadzam się z Tobą Jurek, jesteś w błędzie.



Twoim zdaniem.

Żadne wykonanie przez weselnych muzyków coveru nie zastąpi oryginału, który mogę mieć z CD. Tu też jestem w błędzie ?? NIe chcę toczyć wojen, bo każdy ma to co chce, ot i wszystko, ja po prostu przedstawiam własny punkt widzenia, a jak ktoś chce kapele, to nie moja sprawa przecież, może ją mieć
Data: czwartek 20 stycznia, 2005 8:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 75
Wyświetleń 4833

Zobacz cały wątek

do takich Włoch w ilości kapel naśladujących Ramonesów czy wręcz coverbandów (chociaż to dla mnie przegięcie, jak kapele weselne jakieś) nie mamy porównania, ale np. Wiewiórczaki są bardzo w porządku.
Data: Sro Gru 26, 2007 12:05 pm
 
Wątek: Zobacz temat

Zobacz cały wątek

Cytat: w przypadku Armii naprawdę trudno o szufladkę...

Cytat: który inny zespół zgromadziłby forumowiczów

Cytat: który inny zespół zgromadziłby forumowiczów z takim rozstrzałem estetycznym:



chyba tylko kapele weselne to sa zespoly, ktore gromadza najszerszy rozstrzal estetyczny
Data: Wto, 30 Maj 2006 08:10:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 76
Wyświetleń 5893

Zobacz cały wątek

Cytat: No właśnie, jak to jest z tymi perkusjami? Może kompetentna osoba coś naświetli Ciągle mam wrażenie, że właściwie większość polskiej muzyki pop i rock z lat 80. jest nagrywana albo z automatem perkusyjnym albo z zestawem typu Simmons lub podobnym. Ten kawałek "Biały szron" (i siostrzany "Na drzewie") brzmi jak by grał tam automat. Jak oni (ci realizatorzy) to robili, że tyle utworów brzmi jak z elektroniczną perkusją? Czy były wtedy już urządzenia studyjne do takiego zmieniania dźwięku normalnych bębnów?



Bardzo proszę i cieszę się, że na coś mogę się jeszcze przydać.
Tylko Romantyczna i Więcej sexu były nagrywane z Simmonsami. Kombi miało typ V, my - prostszy model - bez tylu presetów ale brzmiący (po odpowiednim "ukręceniu") podobnie. Szron i Na drzewie były grane na tradycyjnej perkusji Rodgersa a jak perkusista dobry, to i gra równo. Wtedy większość zespołów korzystała z tych samych efektów bo studiów nie było za wiele. pamiętam pętle taśmowe na wąskim Studerze z różnymi prędkościami służyły jako delay, Tonpres miał AKG 64, był też Space Chorus Rolanda i każdy realizator miał swoje patenty, pierwsze utwory ZOO nagrywał słynny "Sława" Wesołowski ze swoim asystentem i wspólnikiem w produkcjach Papa Dance -"Maryśką" Zabrodzkim. Stutonowy walec np miał nagrane bębny i bass na przyspieszonych obrotach wielośladu, muzycy musieli grać znacznie szybciej i w wyższej tonacji a potem wszystko wracało do normalnej prędkości i utwór nabierał niesamowitej głębi i brzmienia, sprawdźcie to sobie pod tym kątem, utwór wcale się nie zestarzał. W lewym kanale słychać mojego starego Stratocastera, który jest słyszalny również na pierwszej płycie Manaamu w solach Ryśka. W prawym kanale w akordach pobrzmiewa Les Paul pożyczony od Waglewskiego. Wracając do Szronu, tam przebitki perkusyjne były nagrane podobnym sposobem ale przy zmniejszonej prędkości, po przyspieszeniu zabrzmiały jak timbalesy. Z automatami typu Roland TR-77 lub 505 nagrywali Kapitan Nemo i Papa Dance, choć na koncertach były żywe bębny.
Na Zachodzie wtedy królował Linn Drum i większość nagrywała na nim. Simmonsy świetnie słychać na płycie Paula Younga i np Classic Nouveau, ci ostatni na koncertach w Polsce używali właśnie elektronicznych bębnów. Wtedy nie były zbyt wygodne do grania - tłukło się pałką jak w deskę, ręce bolały. Dopiero później pojawiły się liczne pady Rolanda i innych firm używane od Budki po Czerwone Gitary i kapele weselne bo to, w zależności od stylu, zmieniało się guzikiem brzmienie od czaczy po hard rocka, jak sobie państwo młodzi zażyczyli.
To tyle, jeśli byście mieli jakieś pytania o ZOO lub zamierzchłe czasy ówczesne, to proszę bardzo. Dla ułatwienia dodam, że graliśmy lub kolegowaliśmy się z Lady Pank, Kapitanem Nemo, Kombi (pół naszego składu było bowiem z Mławy!), Papa Dance (ach, ten realizator!), Mechem, Turbo, Azylem P., Ayą RL, Exodusem i kilkoma innymi.
Pozdrawiam bardzo.
Data: Sro Lis 23, 2005 8:53 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 155
Wyświetleń 24461

Zobacz cały wątek

Początek to prawie jak kapele weselne.
Data: Czw Sty 11, 2007 2:21 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1866
Wyświetleń 201555
kapele weselne

Zobacz cały wątek

Ten konkurs jest tyle wart co Ich Troje i inne kapele weselne, więc właściwie obojętne kto pojedzie.
Data: Pią Sty 21, 2005 23:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 1401

Zobacz cały wątek

kapele weselne
Data: 13-05-2005 21:52
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3242
Wyświetleń 111768